Przejdź do treści
o nas

Jak samemu uciszyć sprawcę hałasu

Procedura postępowania cywilnego wiąże się zwykle z niemałymi kosztami, na które nie każdy może sobie pozwolić. Istnieje jednak bezpłatna ścieżka postępowania karnego, w ramach której również można pociągnąć do odpowiedzialności sprawcę hałasu. Można podjąć ją samodzielnie, bez udziału adwokata lub posiłkując się jedynie konsultacją z nim.

Proces cywilny a proces karny to dwa oddzielne rodzaje postępowań. Mówiąc najprościej – proces cywilny to sytuacja, gdy strona poszkodowana wnosi o dostosowanie działań strony pozwanej – czyli tej, która dokonuje szkody – do istniejącego stanu prawnego. Zadaniem Sądu jest rozpoznanie sprawy, powołanie biegłych do jej zbadania, jeśli zachodzi taka konieczność, a finalnie – wydanie wyroku opierającego się na analizie argumentów zarówno strony pozywającej, jak i pozwanej. Możemy więc powiedzieć, że celem postępowania cywilnego jest doprowadzenie do rozwiązania konfliktu, z uwzględnieniem racji obu stron.

W postępowaniu karnym celem jest natomiast ukaranie osoby, która złamała prawo. W przypadku spraw dotyczących hałasu dochodzi wszakże do łamania różnych przepisów prawa, na przykład przeciwko zdrowiu, mieniu, wolności, środowisku, porządkowi publicznemu i wielu innym – w zależności od konkretnej sytuacji.

Postępowanie karne jest ścieżką mniej ryzykowną w takiej sytuacji niż postępowanie cywilne, choć obie ścieżki są właściwe, a każda z nich ma swoje wady i zalety. Ogromną zaletą postępowania karnego jest fakt, że jest ono darmowe. Samodzielne złożenie zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia nie generuje żadnych kosztów. W przeciwieństwie do postępowania cywilnego, w przypadku braku stwierdzenia wystąpienia wykroczenia również osoba zawiadamiająca nie ponosi żadnych finansowych konsekwencji zawiadomienia.

W przypadku najbardziej powszechnych spraw dotyczących hałasu sąsiedzkiego adekwatnym, podstawowym przepisem, na który należy się powołać jest art. 51 Kodeksu wykroczeń. Podkreślenia wymaga jednak, że przewidziana w tym przepisie odpowiedzialność ogranicza się do kary ograniczenia wolności, aresztu lub grzywny. Jeśli chodzi o zakłócenie spokoju poprzez organizowanie głośnych imprez przez sąsiadów, możliwość poniesienia tego rodzaju kary zazwyczaj jest wystarczająca dla usunięcia problemu, zdarza się jednak, że np. w przypadku klubów nocnych grzywny w wysokości np. 500 zł są zwyczajnie wliczone w przysłowiowe „koszty” prowadzenia tego typu działalności. Wówczas należy powołać się na łamanie również innych przepisów, a w takich przypadkach katalog możliwych wykroczeń bywa różnorodny.

JAK ZAINICJOWAĆ POSTĘPOWANIE KARNE?

Podstawą w przypadku zainicjowania postępowania karnego jest zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, które zawierać musi pewne niezbędne elementy, przy czym warto zwrócić uwagę na fakt, że droga postępowania karnego jest tym przypadku znacznie mniej sformalizowana i mniej skomplikowana niż droga cywilna.

Zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia może wyglądać na przykład tak: POBIERZ BEZPŁATNY WZÓR

W zawiadomieniu takim możemy własnymi słowami opisać zaistniałą sytuacje, załączyć nagrania naruszeń zebrane na płycie CD lub pendrive, wnioski o przesłuchanie świadków (należy podać imię, nazwisko i adres świadka), należy również wskazać osobę sprawcy, najlepiej również podając jej imię, nazwisko i adres. Jak zdobyć takie dane? W tym momencie okazuje się jak ważne jest wcześniejsze zgłaszanie naruszeń spokoju na Policję. Nawet jeśli interwencjami tymi byliśmy rozczarowani, ponieważ nie przyniosły one pożądanego rezultatu, to ich wynikiem będzie posiadanie przez Policję danych osoby zakłócającej spokój, spisanych podczas takiej interwencji. Policja będzie dysponować też własnymi notatkami o zaistniałej sytuacji i sprawcy naruszeń, które także mogą okazać się przydatne do treści zawiadomienia.

Warto też wskazać dokładne daty przyjazdu policji i wynik interwencji. Taki dowód jest bardzo przydatny, ponieważ tak stwierdzone naruszenia bardzo trudno kwestionować. Nawet w przypadku jeśli służby pojawiły się już po zakończeniu zakłócania spokoju, i tak ma to swoją wartość, ponieważ można wówczas przytoczyć dowody z przesłuchania świadków obrazujące naruszenia spokoju. Zawiadamiający powinien również wskazać własne odczucia związane z zakłóceniami spokoju lub spoczynku nocnego, częstokroć bowiem, zwłaszcza długotrwałe oddziaływanie hałasu, odbija się w sposób negatywny na zdrowiu ofiar takich czynów.

Nie należy się zrażać ani zniechęcać opiniami osób, które twierdzą, że „hałas to nic takiego”, „inni mają gorzej” itp., tylko jasno i szczerze wyrazić dotkliwość psychiczną danej sytuacji albo, jeśli również do tego dochodzi, objawy fizyczne wynikające z narażenia na uciążliwe hałasy, takie jak bóle głowy, zawroty głowy, stałe napięcie mięśni, brak snu, zasłabnięcia wynikające z wyczerpania z powodu niemożności wypoczynku.

Można wyszczególnić również inne szkody, na samopoczuciu bądź stanie zdrowia, z jakimi borykamy się z powodu hałasu – czyli problemy w nauce, trudności w wykonywaniu obowiązków zawodowych, brak wydajności, koncentracji czy po prostu siły fizycznej, powodowane brakiem właściwego wypoczynku, które, w przypadku trwania, mogą nas narazić wręcz na spowodowanie wypadku w pracy czy jej utratę. Są to jak najbardziej realne konsekwencje stałego przebywania w hałasie i w pozwie należy napisać o nich zupełnie otwarcie, nie wstydząc się tego iż występują.

GDZIE ZŁOŻYĆ PISMO?

Wypełnione zawiadomienie składamy do prokuratury lub na policję – właściwa jednostka to ta, w okręgu działania której znajduje się miejsce popełnienia wykroczenia bądź przestępstwa. Wcześniej można skonsultować treść zawiadomienia z dowolnym adwokatem w swojej okolicy aby upewnić się czy jest ono kompletne i zawiera wystarczającą liczbę informacji. Taka usługa jednorazowej konsultacji, w zależności od rejonu kraju i prestiżu kancelarii, kosztować będzie od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. O kwestię wysokości kosztów warto zapytać telefonicznie przed umówieniem wizyty, aby zdecydować czy są one dla nas odpowiednie.

Po złożeniu zawiadomienia na pewno zostaniemy wezwani do osobistego złożenia zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia. Niejedna osoba zastanowi się, czy w związku z tym nie warto od razu zgłosić się na policję, warto jednak pamiętać, że pisemne zawiadomienie daje nam możliwość dokładnego opisania zdarzeń z możliwością spokojnego zastanowienia się nad tym, co chcemy napisać, ich chronologicznego uporządkowania, czy też zebrania danych świadków.

Ustne zawiadomienie będzie jedynie powieleniem treści złożonej wcześniej na piśmie. Nie bez znaczenia jest również umożliwienie prowadzącemu postępowanie wyznaczenia dogodnej dla niego daty odebrania od nas zeznań i wcześniejszego zapoznania się ze sprawą, z którą się do niego zwracamy. Ani zawiadamiający, ani prowadzący postępowanie nie działają w takiej sytuacji pod presją czasu, co działa na korzyść dla poprawnego zrozumienia i rozpoznania sprawy.

Po złożeniu przez nas zeznań policja zajmie się przesłuchaniem świadków, zapozna się z dokumentami z interwencji, dojdzie również do przesłuchania potencjalnego sprawcy wykroczenia. Już samo to dla wielu sprawców wykroczeń związanych z hałasem będzie na tyle nieprzyjemne i stresujące, że może mieć wystarczająco prewencyjny charakter i przemówić im do rozsądku. Jeśli natomiast prowadzący postępowanie uzna, że wykroczenie miało miejsce, skieruje wniosek o ukaranie jego sprawcy do odpowiedniego sądu, który wyda wyrok i obciąży sprawcę karą.

Co jest niezwykle ważne wyrok wydany w sprawie karnej wiąże sąd cywilny. Co to oznacza? W tej zasadzie chodzi o to, że w przypadku skazania za wykroczenie, a tym bardziej za liczne wykroczenia z art. 51 Kodeksu Wykroczeń Sąd cywilny, przed którym można dochodzić zadośćuczynienia w wysokiej kwocie, nie będzie już badał czy naruszenie spokoju nastąpiło, a bazował będzie na ustaleniach poczynionych przez sąd karny. Jest to olbrzymie ułatwienie skracające czas trwania całej procedury.

Z tego powodu ścieżka karna jest bardzo przydatna, najczęściej bowiem powoduje rozwiązanie problemu zakłócania spokoju, a jeśli jednak zdarzy się, że nie przyniesie ona rezultatu, a wykroczenia po wyroku nie ustaną, to daje ona gwarancję właściwej oceny zdarzeń przez Sąd cywilny. W związku z tym, że postępowanie cywilne wiąże się nie tylko z kosztem jego zainicjowania, ale też ryzykiem poniesienia kosztów zastępstwa procesowego drugiej strony w przypadku jego przegrania, warto zwiększyć swoje szanse „wyposażając się” w niekwestionowane ustalenia sądu karnego, co do tego, że staliśmy się ofiarą hałasu.

Nota biograficzna
Aniela Łebek, adwokat. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego, Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii. W 2004 roku ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Wałbrzychu. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z prawem karnym oraz gospodarczym. Ukończyła podyplomowe studia na Wydziale Prawa i Administracji o specjalizacji prawo gospodarcze i handlowe.

12 komentarzy do “Jak samemu uciszyć sprawcę hałasu”

  1. Czy można zgłosić pozew wykroczeniowy, bez przyjazdu policji? Sąsiad z góry parę razy w nocy (złośliwie?) upuszcza przedmioty na podłogę budząc sąsiada pod nimi? Świadków brak.
    Generalnie sąsiad hałasuje cały dzień i często w nocy, ale odbywa się to parę minut z przerwami. Jak poszkodowany powinien postępować?

    1
    1. Czy sądzicie Państwo, że w przypadku organizowania imprez praktycznie pod blokiem w każdy weekend przez urzad gminy potrzebne są nagrania? Nagłośnienie, muzykę słychać całymi dniami. Nie mam nagrań. B. Proszę o radę. Jestem wykończona.

      1. Avatar photo

        Nagrania są zawsze wskazane i pomocne ponieważ tylko Pani jest jedyną osobą, która wie jak problem wygląda z perspektywy Pani mieszkania – wnętrza, balkonu. Nie mają takiej świadomości inni ludzie, z którymi Pani będzie rozmawiać o rozwiązaniu problemu. Kiedy są nagrania ilustrujące skalę uciążliwości, to kończą się te protekcjonalne uwagi w rodzaju: “a tam, głośno to jest pod sceną, a w mieszkaniu to już pewnie ledwo co słychać”.

  2. Sz. P.Piotrze!
    O możliwych rozwiązaniach pisaliśmy szeroko w tekście “Jestem ofiarą hałasu…”.
    Powinien Pan przede wszystkim rejestrować naruszenia – dzisiaj nie jest problemem nagranie całonocne – wystarczy rejestrator typu np.TASCAM DR 05x. Z materiałem dowodowym łatwiej podjąć działania. To już Pan zdecyduje czy będzie próbował w trybie administracyjnym czy sądowym – ale łatwiej i bardziej wiarygodnie gdy ma się dokumentację naruszeń.
    Pozdrawiam cicho.
    Tomasz

    1
  3. Witam serdecznie. Kolo mojego domu rowniez powstała myjnia samochodowa. Zglosilismy sprawę do Starostwa ale Starostwo olewa sprawę. Czy można nam jakos pomoc. Mój tel 664 435051

    3
    1. Witam,ja walcze z myjnia przeszło 3 lata Tvn Uwaga,Polsat Interwencja coś ruszyły,ale niestety starostwo ma na wszysto wyje……. za przeproszeniem.Sprawa trafi do sadu.Czy wnioskował Pan o pomiar hałasu do WIOS lub do starosty.Przekroczenia hałasu to podstawa by cokolwiek zmienic w tym chorym kraju.Jesli potrzeba inf prosze pisac email piotrek77zosia@op.pl chetnie pomoge udziele porady itd wkoncu juz 3 lata w tym siedze…..

      2
  4. dzięki wam, że jesteście. Nie mam już siły walczyć z hałasem, mam depresję przestałem być funkcjonalny, 4 lata mam basy cały czas w bloku od sąsiada, czego powodem jest że nie nie mogę zmienić mieszkania nie stac mnie na to, nie było gdy byłem zdrowy, teraz już nie ma nadziei dla mnie żadnej na nic, nie mogę. Gdyby rtaki artykuł był, gdyby,m trafił wcześniej, to bym walczył jeszcze, dla mnie za późno, uratujecie innych, dziękuję.

    1
  5. Biorę leki, szukałem pomocy, depresja jest zdiagnozowana. Obciążam system NFZ przez palanta i jeog kolegów muszących imprezować dzień w dzień, patologia dwudziestoparolatków utrzymywanych w mieście rzekomo na studiach przez ich rodziców. Całkowicie zniszczyli mi zdrowie hałasem, byłem wcześniej zdrowy nie chorowałem na nic, pracowałem w dobrej pracy przestałem mieć możliwość tam chpodzić i pracować od nieprzespanych nocy, gdy wracałem po praxcy a oni balowali do 4,5 nad ra em. Wzywałem policję było po tym głośniej zawsze, kiedy odjechał odjeżdżał patrol wyli, dudnili jeszcze bardziej kopali w podłogę w ściany, skalali żeby się zemścić, przesałem wzywać policję, nie miałem pojęcia że mógłbtym coś innego, że są pozwy sdo sądu możliwe za hałas, nigdy nie dowiedziAŁEm się, dopiero dzisiaj tutaj. Przepraszam za ten ton i błędy, jestem poruszony, że znalazłem waszą stronę.

    3
  6. Policji stosunek jest wymijający. Nie rozumieją co czuje człowiek zmuszany do hałasu. Policjant powiedział mi przy jednej z interwencji “pan by się lepiej wyprowadził, nic to panu nie da dzwonienie na komisariat, bo my pójdziemy, a oni będą imprezować dalej”. Nasze spotkania są powtarzalne. Mandaty imprezująca hołota płaci i basuje dalej.

    2
    1. Współczuję. U nas na Kazimierzu w Krakowie jest to samo. Rozwieszaliśmy ulotki z prośbą o cichsze zachowanie, przede wszystkim w nocy, z informacją także o tym, że mieszkają tutaj ludzie. Nic to nie dało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *