Przejdź do treści
o nas

Te hałasy dręczą Polaków

503 zgłoszenia z całego kraju, przegląd najgorszych, najbardziej uciążliwych hałasów, które nie dają spać ani normalnie funkcjonować w ciągu dnia – oto plon pierwszego półrocza działania Infolinii dla osób poszkodowanych hałasem sfinansowanej dzięki dotacji Fundacji im. Stefana Batorego oraz Państwa darowiznom.

Całodzienne hałasy z dróg i autostrad, nieustające wrzaski, uderzenia, muzyka na pobliskim boisku sportowym, głuchy huk wody uderzającej o karoserie w myjni samochodowej i wizg odkurzaczy przemysłowych – dla milionów Polaków to nie są sporadyczne uciążliwości, lecz codzienna rzeczywistość. Minione sześć miesięcy działania Infolinii dla osób poszkodowanych hałasem daje jasny obraz tego, iż hałas stał się realnym i groźnym czynnikiem degradującym zdrowie psychiczne oraz fizyczne wielu osób. Obywatele dotknięci tym problemem często czują się całkowicie bezradni wobec skomplikowanych procedur prawnych i bierności instytucji.

Wyniki pierwszego półrocza pracy infolinii pokazują ogromne zapotrzebowanie na profesjonalną, bezpłatną pomoc. W tym okresie telefonicznie, mailowo i przez formularz kontaktowy napłynęły do nas 503 zgłoszenia z całego kraju. Co istotne, za tymi liczbami kryje się znacznie większa grupa poszkodowanych. O ile ponad trzysta porad miało charakter szybkich, jednorazowych konsultacji prawnych lub proceduralnych, o tyle ponad sto spraw wymagało prowadzenia wieloetapowej dokumentacji i długofalowego wsparcia. Hałas ma bowiem charakter zbiorowy – bardzo często do Punktu Konsultacyjnego zgłasza się jeden przedstawiciel reprezentujący cały lokalny protest czy społeczność. W jednym z najbardziej skomplikowanych przypadków udzieliliśmy wsparcia liderowi protestu walczącemu o spokój w imieniu grupy liczącej aż 129 osób.

Sprawy napływają równomiernie z całej Polski, ze szczególnym uwzględnieniem małych miejscowości i terenów wiejskich

Lokalizacja zgłoszeń udowadnia, że problem nie dotyczy wyłącznie wielkich metropolii. Sprawy napływają równomiernie z całej Polski, ze szczególnym uwzględnieniem małych miejscowości i terenów wiejskich, gdzie dostęp do lokalnej pomocy prawnej czy ekspertów z zakresu ochrony środowiska jest niemal zerowy. Spektrum problemów jest ogromne – od hałasu generowanego przez obiekty sportowe, myjnie czy quady, przez brak osłon akustycznych przy trasach ekspresowych, aż po uciążliwości związane z przemysłowymi fermami czy turbinami wiatrowymi. Za każdą sprawą stoi konkretny człowiek i jego cierpienie. Wpływające formularze i wiadomości e-mail nierzadko przypominają poruszające świadectwa. Poszkodowani dzielą się traumatycznymi doświadczeniami, opowiadają o bezsenności, stałym lęku, degradacji zdrowia oraz rozpadzie więzi rodzinnych spowodowanym ciągłym stresem. Na miarę możliwości staramy się zapewnić wsparcie psychiczne i merytoryczne.

Funkcjonowanie tak specjalistycznej inicjatywy nie byłoby możliwe bez wsparcia dotacyjnego oraz Państwa darowizn. Grant z Fundacji im. Stefana Batorego pozwolił nam na sfinansowanie zatrudnienia etatowego pracownika infolinii w wymiarze ½ etatu oraz opłacenie utworzenia systemu CRM służącego do bezpiecznej, zgodnej z zasadami RODO, obsługi spraw. Dyżurujący konsultant nie tylko odbiera telefony i udziela wsparcia na bieżąco, ale spędza dziesiątki godzin w ramach „back-office’u” na szczegółowej analizie dokumentacji z pomocą zewnętrznych biegłych oraz pomaganiu poszkodowanym w formułowaniu profesjonalnych petycji i pism do organów administracji. Państwa darowizny przeznaczamy właśnie na wspomniane koszty konsultacji spraw z ekspertami zewnętrznymi, którzy pomagają nam w znalezieniu najbardziej trafnych propozycji rozwiązań dla osób i grup poszkodowanych.

Przykład pierwszego półrocza działania Infolinii pokazuje jednoznacznie: każda złotówka zainwestowana w jej działalność przekłada się na realną obronę praw obywatelskich, ochronę zdrowia publicznego i pomoc konkretnym ludziom w walce o prawa do spokoju we własnych domach.

Jeśli chcesz nam pomóc w dalszych działaniach, wpłać dowolną darowiznę na nasze konto:

Coraz głośniej
78 1940 1076 3033 2577 0002 0000
W tytule przelewu należy wpisać: Darowizna na rzecz rozwoju Infolinii

Walczysz z hałasem?

Poznaj innych, którzy też walczą: halaswpolsce.pl

4 komentarze do “Te hałasy dręczą Polaków”

  1. Pomiędzy domem moim a sąsiada była działka pusta, stało tak od kąd mieszkam od urodzenia 35 lat. Nieduża działka 25 ar typowo na dom wiejski, wieś ulicówka. Teraz ten właściciel wykładł to wszystko tłuczniem, utwardził i ma usługi laweta i wynajem pojazdów. Tłuczeń to są kamienie drobne, co pod kołami chrzęści głośnym grzechoczącym odgłosem. Odkąd on ma te usługi to w naszym domu już się nie da żyć. Budzą nas odjazdy i dojazdy lawety o każdej porze nocy ponieważ usterki, wypadki na drogach nie pytają o godzinę, ale my musimy jakoś żyć! Za dnia jego żona tam siedzi i świadczy usługi wypożyczenia, podjeżdżają ludzie jak na parking, tłuką drzwi, muzyka leci z tych aut ani dniem ani w nocy nie ma odpoczynku, ogród bezwartościowy jest całkowicie nikt z nas ani 10 minut tam nie siedzi bo jak byśmy siedzieli na zakładzie pracy, co to za życie? W urzędzie gminy się pytałem, on nikogo zgody nie musi mieć na świadczenie „usług nieuciążliwych” do czego jest zakwalifikowana wypożyczalnia, ale to absurd! Te usługi są uciążliwe, próbowałem to nakreślić, ale urzędniczka wzrusza rękami i mówi „przyzwyczaicie się, nawet nic nie będziecie zauważać”. Krew mnie zalała, jak mamy się przyzwyczaić do niespania w nocy? Nie wiem co robić dalej.

    2
  2. Zgłosiliśmy do WIOŚ o kontrolę zakładu prowadzonego w bud. gospodarczym na posesji graniczącej z naszą. Otrzymaliśmy odpowiedź, że nie może być kontroli ponieważ nie ma dla zakładu wyznaczonego poziomu hałasu. Co to oznacza? Czytaliśmy, że dla terenu o wyznaczonym MPZP są normy z przepisów ogólnych. Czy może nam ktoś doradzić dlaczego te normy się nagle nie liczą dla naszego przypadku? Zamieszkujemy na terenie zabudowy jednorodzinnej mieszkaniowej bez usług, jak również podlega pod to tamten sąsiad prowadzący działalność. Co możemy teraz zrobić?

  3. Mnie dręczy sąsiad. Pierwsza dochodzi a mi przez ścianę walą basy. Żaden weekend nie mogę odpocząć po całym tygodniu pracy bo on imprezuje. Nic do niego nie dociera, mówi, że „on jest u siebie i będzie robił co chce, a ja sobie mogę wzywać, i tak nie przyjadą”.

    1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *